Kawowiec w doniczce, czyli prawdziwa kawa home made!

Kawowiec w doniczce, czyli prawdziwa kawa home made!

Okazuje się, że każda wielbicielka lub wielbiciel kawy może mieć jej błyszczący, zielony krzaczek na swoim parapecie. Może, nawet jeśli zapewni krzaczkowi troskliwą opiekę, uda im się zebrać w domu własne owoce. Potem trzeba je będzie tylko wysuszyć, wypalić i zaparzyć. To naprawdę będzie kawa domowej roboty!

Myśląc o kawowcu dobrze być świadomym, że roślina ma aż 100 odmian i wcale nie jest obojętne, o której z nich właśnie myślimy. Najbardziej popularna jest Arabika (ok. 70% światowej produkcji kawy). Zaraz potem Robusta (ok. 30% światowej produkcji kawy). Na rynku kupić można także np. kawę z odmiany Liberika (ciemna kawa o silnym aromacie. Jej ojczyzną jest Liberia, kawa jest dość popularna także na Filipinach) lub Excelesa, która właściwie jest odmianą Liberiki.

Kawa Arabika, czyli tzw. kawa arabska to najbardziej popularny typ kawy i najczęstszy obiekt przydomowych upraw.

Kawowiec – roślina do domu?

Kawowiec jest drzewem, zazwyczaj dość niskim, najwyższe są ponoć drzewa kawowca odmiany Excelesa. Korona kawowca jest bardzo gęsta, drzewo ma zazwyczaj dużo średnich rozmiarów liści. Są podłużne, bardzo zielone, sztywne. Nerw główny wyraźnie dzieli je na pół, a ich powierzchnia lśniąca, jakby nawoskowana. Kwiaty kawowca są białe, postrzępione, wyglądają trochę jak małe chryzantemy. Na jednej gałęzi jest ich bardzo dużo, rosną dosłownie jeden obok drugiego i wydzielają mocny, przyjemny zapach. Na małych plantacjach, obok drzew często hoduje się pszczoły, które zapylają na bieżąco kwiaty kawy. Owoce kawowca to małe kuleczki rosnące w gęsto zbitych gronach. Kiedy dojrzeją, robią się czerwone. Są dość słodkie w smaku, a wewnątrz każdej z nich, w specjalnej otoczce ochronnej kryją się dwa małe ziarenka, czyli ziarenka kawy. Kawowiec “dorasta” do rodzenia owoców dość długo, bo przez trzy lata. Kiedy jednak raz dojrzeje, rodzi nowe owoce przez cały rok. Na niektórych gałęziach kawowca mogą być kwiaty, inne mogą mieć na nich dojrzałe owoce, a jeszcze inne gałęzie odpoczywają lub dopiero co wypuszczają pączki. Jest to jeden z większych problemów masowych plantacji kawy. Najlepiej, jeśli dojrzałe ziarenka zbiera człowiek, wybierając te najbardziej dojrzałe. To dlatego jakość kawy z mniejszych upraw jest często znacznie lepsza niż tej z upraw przemysłowych. W domu na szczęście raczej nie powinno być z tym problemu. Wszystko jest kwestią cierpliwości.

Kawowiec w doniczce – jak zacząć?

Uprawa kawowca w domu jest ogromnym wyzwaniem dla naszej cierpliwości.
Drzewo w swoim naturalnym środowisku dojrzewa dość wolno, w domu ten proces może potrwać nawet do 10 lat od momentu posadzenia kawy. Jeśli dla kogoś to za długo, zamiast hodowania kawy z nasionka, czyli od zera, można zakupić sobie wyrośniętą sadzonkę w doniczce i skrócić czekanie mniej więcej do trzech, czterech lat.

Może się zdarzyć, że ktoś zrobi sobie z kawowego drzewa swój życiowy projekt, i czas oczekiwania nie będzie się w żaden sposób kłócił z naturą projektu. W tym wypadku kawę siejemy z ziarenka. Tutaj pojawia się ważna kwestia – jak i skąd wybrać nasionko kawy? Nasionko, któremu zaufamy, musi być jak najświeższe. Najlepiej, jeśli pochodzi z owocu zerwanego prosto z drzewa. To dość trudne w Polsce, ale może ktoś, kto już ma domową plantację kawy, podzieli się zbiorami? Nasionka tracą możliwość kiełkowania po kilku miesiącach zerwania z drzewa, także lepiej nie zwlekać z decyzją. Zanim zamówimy nasionka przez Internet, warto poczytać opinie o ich producencie. Kiełkowanie kawy to nie jest łatwe wyzwanie i konieczne jest wybranie nasionka, które można z całą pewnością obdarzyć zaufaniem. Cały proces kiełkowania trwa co najmniej dwa miesiące, może przeciągnąć się nawet do pół roku.

Jak wyhodować siewki kawy?

  1. Nasionko lub lepiej, kilka nasionek namaczamy przez 24 godziny w wodzie o temperaturze pokojowej. Musi porządnie napęcznieć.
  2. Doniczka nie musi być duża, a właściwie może to być zwykły, plastikowy lub nieplastikowy kubek.
  3. Ziemia powinna mieć odczyn lekko kwaśny. Może to być po prostu ziemia do cytrusów lub zwykła ziemia z dodatkiem kwaśnego torfu. Może to być także piach wymieszany z tzw. perlitem.
  4. Kawa lubi wilgotność, ale nie lubi zbyt dużej ilości wody. Potrzebna jest zatem warstwa odsączająca. Na dno doniczki lub kubka wrzucamy kamyki lub warstwę keramzytu.
    5. Ziemia nie powinno być ubita. Napęczniałe ziarenko wkładamy do ziemi na głębokość około 1 cm, trzeba uważać, aby nie wcisnąć go zbyt głęboko.
  5. Doniczkę, czy kubeczek z sadzonką trzeba postawić w cieple (ok. 20 -22 stopnie), w jasnym, ale niezbyt nasłonecznionym miejscu. Kawowiec nie lubi zmian temperatury, przeciągów, nadmiaru wody. Ziemia powinna być jednak stale wilgotna.
  6. Czekamy około 2-3 miesięcy i z ziemi powinno wychynąć nam coś zielonego. Pierwsze małe roślinki to tzw. siewki.

Kawowiec – uprawa i pielęgnacja

Siewki kawowca to cały czas małe, ale już wyrośnięte roślinki w wieku ok. 2-3 miesięcy. Aby nieco zmężniały przesadzamy je, najlepiej po kilka sztuk do nieco większego, ale ciągle nie za dużego kubka/pojemnika/doniczki. Jeśli chodzi o ziemię – sprawa wygląda podobnie jak w wypadku ziemi do siewek. Dno wykładamy warstwą keramzytu, resztę uzupełniamy niezbyt ubitą ziemią wymieszaną z perlitem i z dodatkiem kwaśnego torfu.

Takie sadzonki stawiamy na kilka miesięcy w temperaturze około 16-18 stopni.

Tam, gdzie naszym celem nie jest kontemplacja przyrody, ale po prostu szybkie zbiory możemy kupić gotową sadzonkę i już jesteśmy bliżej celu.

Optymalne warunki w jakich trzymamy naszą sadzonkę, są zbliżone do tych, w których roślinki wyrosły. Trzeba zapewnić im stabilne warunki do życia, światło, choć niezbyt ostre, wilgotną glebę. Podlewany w nadmiarze, kawowiec zacznie gnić bardzo szybko.

Roślina lubi podobno światło rozproszone, nieostre.

Kiedy sadzonki podrosną, trzeba przesadzić je do prawdziwej doniczki. Ważny jest jej rozmiar. Nie może być zbyt głęboka, bo kawowiec lubi, kiedy jego korzenie są zbite razem.

Kiedy po kilku latach nadejdzie dzień, gdy Twoja roślinka zakwitnie, musisz koniecznie otworzyć okno, tak aby znalazła ją jakaś pracowita pszczoła. Po kilku miesiącach trzeba będzie zebrać owoce, wypalić swoją domową kawę i tak długo jak to możliwe delektować się filiżanką osobiście posadzonej małej czarnej.

FAQ

Q: Czy drzewko kawowca można uprawiać w domu?
A: Tak, trwa to dość długo, ale kawę można hodować w domu.

Q: O czym należy pamiętać w domowej uprawie kawowca?
A: Po pierwsze trzeba uzbroić się cierpliwość. Po drugie nasionko musi być świeże. Po trzecie o roślince nie można zapomnieć. Lubi wilgoć, ale nie w nadmiarze.

Q: Ile czasu może upłynąć od zasadzenia kawy w domu do momentu wypicia pierwszej filiżanki z domowych zbiorów?
A: Niestety jest to zadanie dość ambitne i potrwać może około 5 lat, a nawet dłużej.

Q: Czy można zrobić coś, żeby kawy z własnej uprawy napić się wcześniej?
A: Tak. Można, zamiast zaczynać od nasionka, kupić gotową sadzonkę i samodzielnie pielęgnować ją w domu